Granice wytrzymałości. Co dzieje się z krwią biegaczy ultramaratonów?
6 mins read

Granice wytrzymałości. Co dzieje się z krwią biegaczy ultramaratonów?

Bieganie ultramaratonów od lat budzi podziw. To dyscyplina, w której ciało i psychika wystawiane są na próbę przekraczającą klasyczne wyobrażenia o wysiłku. Jednak najnowsze badania pokazują, że cena za pokonanie setek kilometrów może być zapisana nie tylko w mięśniach i stawach, lecz także w samej krwi.

Na łamach czasopisma Blood Red Cells & Iron, wydawanego przez Amerykańskie Towarzystwo Hematologiczne, opublikowano analizę wskazującą, że udział w biegach ultradługodystansowych może przyspieszać uszkodzenie i rozpad czerwonych krwinek. To odkrycie rzuca nowe światło na fizjologiczne koszty ekstremalnego wysiłku.

Przeczytaj również: Sen krótszy niż noc. Ciche zagrożenie dla serca ludzi w sile wieku

Czerwone krwinki – fundament wydolności

Erytrocyty odpowiadają za transport tlenu do tkanek i odbieranie z nich dwutlenku węgla. Ich sprawność decyduje o wydolności organizmu, regeneracji oraz zdolności do utrzymania intensywnego wysiłku przez wiele godzin.

Już wcześniej pojawiały się doniesienia, że podczas ultramaratonów – czyli biegów dłuższych niż klasyczny dystans 42,195 km – może dochodzić do hemolizy, czyli rozpadu zdrowych czerwonych krwinek. Taki proces potencjalnie zwiększa ryzyko anemii i pogorszenia transportu tlenu.

Nowe badanie miało odpowiedzieć na pytanie, jakie mechanizmy stoją za tym zjawiskiem.

Krew przed i po ekstremalnym wysiłku

Zespół naukowców z University of Colorado Anschutz przebadał 23 uczestników wyjątkowo wymagających biegów górskich. Wśród nich znalazły się zawody z Martigny-Combe do Chamonix o długości 40 km z przewyższeniem 2350 metrów oraz legendarny Ultra-Trail du Mont-Blanc, liczący około 171 km i uznawany za jeden z najtrudniejszych ultramaratonów w Europie.

Bezpośrednio przed startem oraz tuż po ukończeniu biegu od zawodników pobrano próbki krwi. Analizie poddano tysiące białek, lipidów, metabolitów i pierwiastków śladowych w osoczu oraz w samych erytrocytach. Była to jedna z najbardziej szczegółowych analiz molekularnych przeprowadzonych w kontekście wysiłku wytrzymałościowego.

Wyniki okazały się jednoznaczne: czerwone krwinki ulegały uszkodzeniom zarówno na poziomie mechanicznym, jak i molekularnym.

Mechaniczne przeciążenie komórek

Podczas długotrwałego, intensywnego biegu dochodzi do znacznych wahań ciśnienia krwi oraz ogromnych sił działających na naczynia krwionośne. Erytrocyty, które w normalnych warunkach są elastyczne i zdolne do przeciskania się przez najwęższe kapilary, zaczynają tracić swoją sprężystość.

Zmniejszona elastyczność oznacza gorszą zdolność przemieszczania się przez drobne naczynia. To z kolei obniża efektywność transportu tlenu i zwiększa podatność komórek na urazy mechaniczne. W skrajnych przypadkach prowadzi to do ich rozpadu.

Co istotne, oznaki przyspieszonego starzenia i uszkodzeń erytrocytów były widoczne już po 40-kilometrowym biegu. Jednak po 171 kilometrach skala zmian była wyraźnie większa. Wraz z dystansem rosła utrata czerwonych krwinek i pogłębiał się stopień ich uszkodzenia.

Stres oksydacyjny i stan zapalny

Równolegle do przeciążeń mechanicznych organizm doświadcza nasilonego stresu oksydacyjnego. Intensywny wysiłek prowadzi do wzrostu poziomu wolnych rodników – reaktywnych cząsteczek, które mogą uszkadzać DNA, białka i lipidy.

Jeżeli mechanizmy antyoksydacyjne nie nadążają z ich neutralizacją, dochodzi do przyspieszonego starzenia komórek. Badacze wykazali, że erytrocyty po ultramaratonach nosiły molekularne ślady takiego procesu. Towarzyszył mu również ogólnoustrojowy stan zapalny.

Główny autor badania, dr Travis Nemkov, podkreślił, że ekstremalne biegi wywołują przewlekły stres biologiczny, który przekłada się na uszkodzenia czerwonych krwinek. Jednocześnie zaznaczył, że na podstawie obecnych danych nie można jednoznacznie rekomendować ani zniechęcać do udziału w ultramaratonach. Wiadomo jednak, że między dystansem klasycznego maratonu a ultramaratonu uszkodzenia zaczynają wyraźnie się nasilać.

Nie wiadomo jeszcze, jak długo organizm potrzebuje na pełną regenerację krwinek ani czy obserwowane zmiany mają długofalowe konsekwencje zdrowotne.

Chcesz zadbać o stan swojego uzębienia? Dzięki usługom dentysta Poznań jest to możliwe! Sprawdź: proteza poznań, endodoncja poznań, poznań ekstrakcja zęba.

Znaczenie wykraczające poza sport

Współautor badania, dr Angelo D’Alessandro, zwrócił uwagę, że czerwone krwinki są jednocześnie niezwykle odporne i wyjątkowo wrażliwe na stres mechaniczny oraz oksydacyjny. Co ciekawe, procesy obserwowane u biegaczy przypominają zmiany zachodzące w krwi przechowywanej do transfuzji.

W Stanach Zjednoczonych krew przeznaczona do przetoczeń może być magazynowana przez maksymalnie sześć tygodni, zgodnie z regulacjami Food and Drug Administration. Z czasem ulega ona degradacji. Zrozumienie mechanizmów przyspieszonego starzenia erytrocytów pod wpływem ekstremalnego wysiłku może pomóc w opracowaniu lepszych metod ich przechowywania i ochrony.

Badanie ma jednak swoje ograniczenia. Objęło niewielką, jednorodną grupę uczestników, a próbki krwi pobrano tylko w dwóch punktach czasowych. Naukowcy planują szersze analizy z udziałem większej liczby zawodników oraz bardziej szczegółowe badania regeneracji po wysiłku.

Twoje ciało potrzebuje odprężenia? Skorzystaj z zabiegów w ramach usług masaż Poznań i pozbądź się wszelkich dolegliwości! W przypadku różnego rodzaju kontuzji, przeciążeń lub nadwyrężeń, zachęcamy do skorzystania z zabiegów w ramach usług fizjoterapia Poznań.

Wytrzymałość a cena biologiczna

Ultramaraton to symbol przekraczania granic. Jednak najnowsze dane pokazują, że organizm zapisuje te granice w sposób bardzo konkretny – w strukturze i funkcjonowaniu krwinek, które każdego dnia utrzymują nas przy życiu.

Czerwone krwinki, choć mikroskopijne, są filarem wydolności. Gdy zaczynają pękać pod naporem wysiłku, pojawia się pytanie nie tylko o sportowy wynik, ale o biologiczny koszt ambicji. Nauka nie odbiera nikomu prawa do startu w ultramaratonach. Przypomina jednak, że nawet najbardziej wytrenowane ciało nie jest wolne od konsekwencji ekstremalnego stresu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *