Ustawa o psychoterapeutach wchodzi w decydującą fazę
6 mins read

Ustawa o psychoterapeutach wchodzi w decydującą fazę

Po ponad dwudziestu latach chaosu, niejednoznacznych zasad i sporów, które toczą się głównie ponad głowami pacjentów, polska psychoterapia znalazła się w punkcie zwrotnym. Ustawa o psychoterapeutach, nad projektem której od miesięcy trwają intensywne prace, weszła w fazę, która może przesądzić o kształcie całego systemu na dekady. Rok 2026 nie będzie kolejnym „rokiem przejściowym”. Może stać się momentem, w którym psychoterapia w Polsce zostanie wreszcie zdefiniowana, uporządkowana i zabezpieczona prawnie.

Przeczytaj również: Ważne zmiany w L4 od 1 stycznia 2026 r., ale rewolucji nie będzie

Psychoterapia bez ram. Jak wygląda rzeczywistość dziś?

Obecny stan psychoterapii w Polsce trudno nazwać stabilnym. Od lat funkcjonuje ona w przestrzeni pomiędzy medycyną, psychologią a rynkiem usług. Bez jednej, powszechnie obowiązującej definicji i bez ustawowych standardów. W efekcie pacjent, który szuka pomocy, trafia do świata, w którym granice kompetencji są rozmyte. Ponadto, odpowiedzialność zawodowa często opiera się wyłącznie na dobrej woli środowiskowych organizacji.

Psychoterapeutą może być dziś zarówno osoba po wieloletnim, wymagającym szkoleniu, objęta superwizją i kodeksem etycznym, jak i ktoś, kto ukończył krótki kurs online. Różnice w przygotowaniu bywają ogromne, a pacjent najczęściej nie ma narzędzi, by je zweryfikować. Dodatkowo brak jednolitych wymogów wejścia do zawodu sprawia, że do czteroletnich szkół psychoterapii dopuszczane są osoby bez wykształcenia psychologicznego czy medycznego. To natomiast od lat budzi kontrowersje.

Do tego dochodzi fundamentalny spór o to, czym w ogóle jest psychoterapia. Dla jednych to forma leczenia, ściśle powiązana z systemem ochrony zdrowia. Dla innych – proces wykraczający poza medycynę, oparty na relacji i pracy nad doświadczeniem pacjenta. W tej samej przestrzeni funkcjonują nurty o solidnych podstawach naukowych i takie, którym część środowiska zarzuca pseudonaukowość. Mimo że są obecne nawet w publicznych placówkach ochrony zdrowia.

Pacjent w centrum chaosu

Najbardziej dotkliwe konsekwencje tego stanu ponoszą pacjenci. Wielu z nich nie rozróżnia ról psychologa, psychoterapeuty i psychiatry, a system nie pomaga im w tej orientacji. Brakuje jasnej informacji, kto za co odpowiada, jakie kwalifikacje są niezbędne i gdzie kończy się pomoc psychologiczna, a zaczyna leczenie.

W sytuacji narastającego kryzysu zdrowia psychicznego, kolejek do specjalistów i rosnącej liczby osób w kryzysie, ten brak przejrzystości przestaje być jedynie problemem środowiskowym. Staje się realnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa pacjentów.

Masz braki w uzębieniu lub niepokoi Cię jego stan? Potrzebujesz odbudowy zębów? Zobacz – implanty Kraków

Projekt ustawy. Nadzieja, ale też źródło lęku

Odpowiedzią na ten wieloletni impas ma być projekt ustawy o zawodzie psychoterapeuty. Dokument ten wprowadza rozwiązania, które dla jednych są długo wyczekiwaną normalizacją, a dla innych źródłem poważnych obaw. Projekt zakłada m.in. przyznanie psychoterapeutom statusu zawodu zaufania publicznego, utworzenie samorządu zawodowego, wprowadzenie jednolitych zasad szkolenia, egzaminowania i nadzoru, a także rejestru osób uprawnionych do wykonywania zawodu.

To próba przeniesienia psychoterapii z obszaru nieformalnych ustaleń do ram prawa. Jednocześnie ingerencja ustawodawcy w środowisko, które przez lata samo regulowało swoje standardy, budzi silne emocje. Pojawia się strach przed monopolizacją kształcenia, wykluczeniem części terapeutów czy narzuceniem jednej wizji psychoterapii.

Jak podkreślają przedstawiciele środowiska, napięcie nie bierze się znikąd. Przez dwie dekady to organizacje zawodowe, szkoły i towarzystwa brały na siebie odpowiedzialność za jakość pracy terapeutów. Dziś muszą zmierzyć się z perspektywą oddania części tej kontroli w ręce ustawodawcy.

Obawiasz się, że prostowanie zębów jest długie i niekomfortowe? Nowoczesne technologie i dyskretny aparat ortodontyczny Wrocław zmieniają to podejście! Umów się na konsultację. Nasz ortodonta Wrocław chętnie przedstawi Ci opcje idealnie dopasowane do Twoich potrzeb.

Droga ustawy przez Sejm. Co już się wydarzyło?

Projekt ustawy przeszedł już kilka kluczowych etapów i choć tempo prac nie jest szybkie, nie można mówić o jego zamrożeniu. Do najważniejszych wydarzeń należą:

  • wniesienie projektu do Sejmu w lutym 2025 roku oraz bezprecedensowe konsultacje społeczne, w których udział wzięło ponad 7,5 tysiąca osób, zgłaszając dziesiątki tysięcy uwag
  • pierwsze czytanie w Sejmie, decyzje komisji sejmowych oraz powołanie przez Ministerstwo Zdrowia zespołu roboczego, który ma przygotować spójne rozwiązania prawne dotyczące regulacji zawodu psychoterapeuty

Zespół ma przedstawić ministrowi zdrowia kompleksowe propozycje do października 2026 roku. To oznacza, że pierwsze miesiące 2026 roku mogą być momentem intensyfikacji prac, przesądzającym o dalszym losie ustawy.

Zmagasz się z problemami jamy ustnej? Zastanawiasz się czy usunięcie zęba Poznań będzie konieczne? Stomatolog Poznań zaoferuje Ci jego odbudowę. Sprawdź: licówki poznań, proteza poznań

Rok 2026 jako punkt bez powrotu

Choć harmonogram sejmowych podkomisji bywa zmienny i nie zawsze odzwierciedla faktyczne tempo prac, jedno jest pewne: temat regulacji zawodu psychoterapeuty nie zniknął z agendy. Wręcz przeciwnie – został przeniesiony na poziom systemowy, z udziałem Ministerstwa Zdrowia, konsultantów krajowych i szerokiego grona ekspertów.

Jeśli ustawa wejdzie w życie, zakończy okres, w którym psychoterapia funkcjonowała na granicy prawa i dobrej woli środowiska. Jeśli jednak proces utknie w martwym punkcie, chaos i nierówności będą się pogłębiać, a pacjenci nadal pozostaną bez realnej ochrony.

Rok 2026 może więc zapisać się w historii polskiej psychoterapii jako moment uporządkowania jednego z kluczowych obszarów zdrowia psychicznego. Albo jako kolejna stracona szansa. W tym przypadku stawka jest znacznie wyższa niż spór zawodowy. Chodzi o bezpieczeństwo, zaufanie i jakość pomocy dla setek tysięcy osób, które każdego roku szukają wsparcia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *