Ostre wzrosty cen u dentysty. Polska w niechlubnej czołówce Europy
Jeszcze kilka lat temu wizyta u dentysty była dla wielu Polaków trudna głównie z jednego powodu – strachu przed bólem. Dziś coraz częściej pierwszym źródłem niepokoju jest… rachunek. Ceny usług stomatologicznych rosną w tempie, które wyraźnie odcina się od codziennej inflacyjnej rzeczywistości. Najnowsze dane pokazują, że Polska znalazła się w ścisłej czołówce Unii Europejskiej pod względem tempa podwyżek u dentysty.
Przeczytaj również: Rząd stawia na zdrowie psychiczne. Setki milionów złotych na miejsca, gdzie zaczyna się realna pomoc
Polska na piątym miejscu w UE jeśli chodzi o ceny u dentysty
Według danych Eurostatu w 2025 roku ceny usług stomatologicznych w Polsce wzrosły średnio o 8,61 procent. To wynik niemal trzykrotnie wyższy od unijnej średniej, która wyniosła 2,75 procent. Oznacza to, że leczenie zębów w Polsce drożeje znacznie szybciej niż w większości krajów wspólnoty.
Wyższy wzrost cen niż w Polsce odnotowano tylko w czterech państwach Unii:
- Węgry – 18,03 procent
- Rumunia – 14,07 procent
- Słowacja – 11,00 procent
- Słowenia – 9,36 procent
Piąte miejsce w tym zestawieniu stawia Polskę w grupie krajów, gdzie dostępność prywatnej opieki stomatologicznej staje się coraz większym wyzwaniem finansowym, zwłaszcza dla rodzin i seniorów.
Jeszcze drożej według krajowych danych
Co istotne, statystyki Eurostatu mogą nie oddawać pełnej skali problemu. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że od stycznia do grudnia 2025 roku ceny usług stomatologicznych w Polsce wzrosły aż o 9,20 procent. To jeszcze więcej, niż pokazują europejskie analizy.
Różnica staje się szczególnie widoczna, gdy zestawi się stomatologię z innymi wydatkami. Według GUS ogólny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych w 2025 roku był niemal trzykrotnie niższy niż dynamika podwyżek u dentysty. Innymi słowy: leczenie zębów drożało znacznie szybciej niż codzienne zakupy, usługi czy koszty życia.
Interesuje Cię usługa implanty w jeden dzień Kraków – skontaktuj się!
Europa dwóch prędkości
Kontrast pomiędzy Polską a częścią państw Europy Zachodniej jest uderzający. Są kraje, w których ceny usług stomatologicznych w 2025 roku rosły symbolicznie, niemal niezauważalnie dla pacjentów. Najwolniejszy wzrost odnotowano w:
- Finlandii – 0,16 procent
- Niderlandach – 0,64 procent
- Belgii – 0,72 procent
- Grecji – 1,69 procent
Różnice te pokazują, jak odmienne są modele finansowania i organizacji opieki stomatologicznej w Europie. W Polsce ciężar kosztów wciąż w ogromnym stopniu spoczywa na pacjencie.
Zmagasz się z kontuzją bądź inną dolegliwością cielesną? Polecamy kontakt z wykwalifikowanym fizjoterapeutą, Szymonem Budnikiem. Specjalista udzieli Ci pomocy w ramach usług masaż Poznań i fizjoterapia Poznań.
Coraz droższy uśmiech
Rosnące ceny sprawiają, że wielu Polaków zaczyna odkładać leczenie, rezygnować z planów estetycznych, a czasem nawet z podstawowych zabiegów profilaktycznych. To z kolei może prowadzić do poważniejszych problemów zdrowotnych w przyszłości, które będą jeszcze droższe i trudniejsze do leczenia.
Stomatologia w Polsce wchodzi w moment krytyczny. Z jednej strony dynamicznie się rozwija, oferując nowoczesne technologie i coraz wyższy standard usług. Z drugiej – staje się coraz mniej dostępna cenowo. Dane z 2025 roku nie pozostawiają złudzeń: dla wielu pacjentów zdrowy uśmiech zaczyna być luksusem, a nie oczywistym elementem codziennej troski o zdrowie.