Ukryty mikrobiom. Odkrycie, które może zmienić przyszłość probiotykoterapii
6 mins read

Ukryty mikrobiom. Odkrycie, które może zmienić przyszłość probiotykoterapii

W ludzkich jelitach toczy się życie, którego skali wciąż do końca nie rozumiemy. Biliony mikroorganizmów tworzą złożony ekosystem – mikrobiom – wpływający na trawienie, metabolizm, odporność, a nawet funkcjonowanie mózgu poprzez oś mózg–jelita. Od lat naukowcy próbują rozszyfrować jego znaczenie, jednak wiele elementów tej biologicznej układanki pozostawało poza zasięgiem klasycznych metod badawczych.

Przełomowe badanie międzynarodowego zespołu naukowców, opublikowane na łamach Cell Host & Microbe, pokazuje, że w jelitach funkcjonuje ogromna, dotąd niedostatecznie poznana grupa mikroorganizmów. Określa się ją mianem „ukrytego mikrobiomu”. W centrum uwagi znalazła się linia bakterii CAG-170 – niemal nieobecna w tradycyjnych analizach, a jednocześnie wyraźnie powiązana ze stanem zdrowia.

Przeczytaj również: Koniec „wędrówek” za kontraktem. Od kwietnia 2026 fizjoterapia domowa pod ścisłą kontrolą NFZ

Dlaczego wcześniej ich nie widzieliśmy?

Przez dekady mikrobiologia opierała się głównie na hodowli bakterii w warunkach laboratoryjnych. Problem polegał na tym, że znaczna część drobnoustrojów jelitowych po prostu nie daje się wyhodować. Nie oznacza to, że nie istnieją. Przeciwnie – funkcjonują aktywnie w ludzkim organizmie, wpływając na jego biochemię i równowagę immunologiczną.

Dopiero rozwój technik metagenomicznych, polegających na bezpośrednim sekwencjonowaniu DNA z próbek biologicznych, umożliwił identyfikację tych „niewidzialnych” mikroorganizmów. W omawianym badaniu przeanalizowano ponad 11 tysięcy próbek mikrobiomu z 39 krajów. Uwzględniono zarówno osoby zdrowe, jak i pacjentów cierpiących na 13 różnych chorób przewlekłych i niezakaźnych – od zapalnych chorób jelit, przez otyłość, po zespół przewlekłego zmęczenia.

Wynik był jednoznaczny: u osób bez chorób przewlekłych bakterie z linii CAG-170 występowały w znacznie większej liczbie i większym zróżnicowaniu. U pacjentów z chorobami przewlekłymi ich poziom był wyraźnie obniżony, co wpisuje się w obraz dysbiozy jelitowej, czyli zaburzenia równowagi mikrobioty.

CAG-170 – strażnicy równowagi biologicznej

Bakterie z linii CAG-170 są znane głównie z analizy materiału genetycznego. Większości z nich nie udało się dotąd wyizolować ani utrzymać w warunkach laboratoryjnych. Jednak analiza ich genomów pozwoliła przewidzieć potencjalne funkcje biologiczne.

Najważniejsze wnioski są obiecujące. CAG-170 wykazują zdolność do produkcji witaminy B12, kluczowej nie tylko dla człowieka, lecz także dla innych bakterii jelitowych. Witamina ta wspiera metabolizm komórkowy i może stabilizować cały ekosystem jelitowy. Dodatkowo mikroorganizmy te produkują enzymy rozkładające węglowodany i błonnik, wspomagając procesy trawienne oraz dostarczając substratów energetycznych innym korzystnym drobnoustrojom.

Zebrane dane sugerują, że CAG-170 mogą pełnić funkcję swoistego „organizatora” mikrobiomu – wspierając zarówno jego stabilność, jak i współpracę między poszczególnymi gatunkami bakterii. To rola bardziej systemowa niż lokalna. Nie chodzi jedynie o jeden proces metaboliczny, lecz o utrzymanie równowagi całego biologicznego środowiska jelit.

Mikrobiom. Nowy wskaźnik zdrowia jelit?

Dotychczas ocena mikrobiomu koncentrowała się głównie na dobrze znanych rodzajach bakterii, takich jak Bifidobacterium czy Lactobacillus. To właśnie na nich oparto większość dostępnych na rynku probiotyków. Nowe odkrycia sugerują jednak, że takie podejście może być zbyt wąskie.

Obecność i różnorodność bakterii z linii CAG-170 może stanowić bardziej precyzyjny marker zdrowego mikrobiomu niż tradycyjnie analizowane drobnoustroje. Jeśli dalsze badania potwierdzą tę zależność, diagnostyka mikrobiologiczna może ulec zasadniczej zmianie. Ocena stanu jelit nie będzie już polegała wyłącznie na liczeniu znanych szczepów, lecz na analizie całej, również „niehodowlanej” części mikrobioty.

Obawiasz się, że prostowanie zębów jest długie i niekomfortowe? Nowoczesne technologie i dyskretny aparat ortodontyczny Wrocław zmieniają to podejście! Umów się na konsultację. Nasz ortodonta Wrocław chętnie przedstawi Ci opcje idealnie dopasowane do Twoich potrzeb.

Konsekwencje dla probiotykoterapii

Odkrycie „ukrytych” bakterii rodzi pytanie o przyszłość probiotyków. Skoro kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia mogą odgrywać drobnoustroje, których nie da się obecnie hodować, to czy dotychczasowa probiotykoterapia obejmuje najważniejsze elementy mikrobiomu?

W dłuższej perspektywie możliwe są dwa scenariusze. Pierwszy zakłada opracowanie nowych metod hodowli i izolacji bakterii z linii CAG-170, co umożliwiłoby stworzenie nowej generacji probiotyków. Drugi koncentruje się na wspieraniu ich wzrostu poprzez odpowiednią dietę, prebiotyki lub modulację środowiska jelitowego tak, aby sprzyjało naturalnemu namnażaniu tych mikroorganizmów.

Oba kierunki oznaczają odejście od uniwersalnych preparatów na rzecz bardziej spersonalizowanych strategii terapeutycznych. Mikrobiom staje się indywidualnym profilem biologicznym, a nie zestawem kilku popularnych szczepów.

Potrzebujesz pomocy stomatologicznej? Zobacz: Dentysta Poznań. Wśród szeregu dostępnych usług: poznań ekstrakcja zęba, leczenie kanałowe poznań

Zdrowie zapisane w DNA mikroorganizmów

Odkrycie linii CAG-170 pokazuje, jak wiele pozostaje jeszcze do poznania w świecie mikrobiologii człowieka. To przypomnienie, że organizm funkcjonuje jako złożony układ współzależności, w którym zdrowie nie zależy wyłącznie od ludzkich komórek, lecz także od mikroorganizmów współtworzących nasz ekosystem.

Jeśli potwierdzi się, że „ukryte” bakterie są jednym z filarów równowagi biologicznej, zmieni się nie tylko podejście do probiotykoterapii, lecz także do prewencji chorób przewlekłych. Być może klucz do poprawy odporności metabolicznej, redukcji stanów zapalnych i stabilizacji funkcji immunologicznych od dawna znajdował się w jelitach – po prostu nie potrafiliśmy go dostrzec.

To odkrycie nie jest jedynie ciekawostką naukową. Może stać się początkiem nowego rozdziału w medycynie, w którym zdrowie definiuje się nie tylko przez brak choroby, ale przez harmonię całego mikrobiologicznego wszechświata, który nosimy w sobie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *