Strach silniejszy niż natura? Coraz więcej młodych Polek rozważa cesarskie cięcie bez wskazań medycznych
Blisko co czwarta młoda Polka planująca macierzyństwo deklaruje, że w hipotetycznej ciąży niskiego ryzyka wybrałaby cesarskie cięcie, nawet gdyby nie było ku temu wskazań medycznych. To nie margines, lecz wyraźny sygnał zmiany społecznej. Za tą deklaracją nie stoi jednak wygoda czy moda, lecz przede wszystkim lęk przed porodem.
Takie wnioski przynosi badanie przeprowadzone przez naukowczynie z Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum, opublikowane w European Journal of Public Health. W badaniu uczestniczyły 782 kobiety w wieku 18–35 lat, które nigdy wcześniej nie były w ciąży, ale planują mieć dzieci. Średni wiek respondentek wynosił 24,7 roku.
To pokolenie, które dorastało w świecie dostępu do informacji, mediów społecznościowych i medycznych debat online. A jednak strach przed porodem pozostaje jednym z kluczowych czynników wpływających na ich wybory.
Przeczytaj również: Post pod lupą nauki. Co naprawdę dzieje się z mózgiem, gdy nie jemy?
Polska na tle zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia
Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by odsetek cesarskich cięć w populacji nie przekraczał 10–15 procent. Tymczasem w Polsce wskaźnik ten sięga niemal 48 procent. To niemal co drugie dziecko rodzące się drogą operacyjną.
Dynamika wzrostu jest uderzająca. W 1999 roku cesarskie cięcie stanowiło 18 procent wszystkich porodów. W 2024 roku – już 47 procent. Oczywiście w wielu przypadkach operacja ratuje zdrowie i życie matki oraz dziecka. Problem pojawia się wtedy, gdy zabieg chirurgiczny zaczyna być traktowany jako alternatywa dla fizjologicznego porodu, mimo braku medycznych wskazań.
Cesarskie cięcie jest poważną operacją brzuszną. Wiąże się z ryzykiem powikłań, dłuższą rekonwalescencją, a także potencjalnymi konsekwencjami dla kolejnych ciąż. Dla noworodka może oznaczać inne doświadczenie adaptacyjne, w tym różnice w kolonizacji mikrobiologicznej.
Lęk przed porodem – cichy, ale decydujący czynnik
Badanie pokazało wyraźną zależność między poziomem lęku a preferencją wyboru sposobu porodu. Kobiety deklarujące większy strach przed porodem częściej wskazywały cesarskie cięcie jako bezpieczniejszą opcję.
Co istotne, sama deklarowana wiedza o ciąży i porodzie nie przekładała się bezpośrednio na wybór operacji. Miała jednak wyraźny wpływ na poziom lęku. Respondentki, które uważały się za dobrze poinformowane, miały niemal o połowę mniejsze ryzyko silnego strachu przed porodem.
To mechanizm psychologiczny znany od dawna: obawiamy się najbardziej tego, co wydaje się nieprzewidywalne. Jeśli poród funkcjonuje w świadomości jako dramatyczne, niekontrolowane doświadczenie, naturalną reakcją staje się poszukiwanie alternatywy postrzeganej jako bardziej „zaplanowana” i „bezpieczna”.
W tym kontekście cesarskie cięcie bywa odbierane jako procedura przewidywalna, osadzona w harmonogramie, kontrolowana przez zespół medyczny. Dla wielu kobiet to właśnie poczucie kontroli ma kluczowe znaczenie.
Kto powinien prowadzić ciążę?
Aż trzy na cztery uczestniczki badania wskazały, że chciałyby, aby ich ciążę prowadził ginekolog-położnik. Jedynie 14 procent wybrało położną, a około 10 procent nie miało sprecyzowanej opinii.
W Polsce lekarz pozostaje dominującą figurą w opiece nad kobietą ciężarną. Tymczasem w wielu krajach Europy Zachodniej standardem w przypadku ciąży fizjologicznej jest opieka położnej. W Wielkiej Brytanii czy Islandii model ten funkcjonuje od lat, a odsetek cesarskich cięć jest tam niższy.
Co ciekawe, kobiety przekonane o swojej wiedzy częściej deklarowały gotowość do prowadzenia ciąży przez położną. Może to świadczyć o tym, że świadomość kompetencji położnych rośnie wraz z poziomem edukacji zdrowotnej.
Narracje, które kształtują decyzje
Postawy wobec porodu nie rodzą się w chwili zajścia w ciążę. Kształtują się latami – pod wpływem opowieści rodzinnych, medialnych relacji, dramatycznych historii publikowanych w internecie. Negatywne przekazy potrafią utrwalić obraz porodu jako doświadczenia traumatycznego i niebezpiecznego.
Jeśli młoda kobieta przez lata słyszy głównie historie o bólu, komplikacjach i dramatycznych interwencjach medycznych, naturalną reakcją może być chęć uniknięcia takiego scenariusza.
Ekspertki podkreślają, że potrzebna jest rzetelna edukacja oparta na dowodach naukowych. Powinna obejmować nie tylko aspekty medyczne – przebieg porodu, wskazania do cesarskiego cięcia czy możliwe powikłania – ale również elementy psychologiczne: techniki radzenia sobie z lękiem, strategie łagodzenia bólu, budowanie poczucia sprawczości.
Im wcześniej młodzi ludzie – zarówno dziewczęta, jak i chłopcy – będą otrzymywać wiarygodne informacje dostosowane do wieku, tym większa szansa, że ich przyszłe decyzje będą oparte na wiedzy, a nie na strachu.
Zmagasz się z problemami jamy ustnej? Zastanawiasz się czy usunięcie zęba Poznań będzie konieczne? Stomatolog Poznań zaoferuje Ci jego odbudowę. Sprawdź: licówki poznań, proteza poznań
Cesarskie cięcie. Wspólna decyzja przyszłych rodziców
W Instytucie Zdrowia Publicznego UJ CM trwa kolejne badanie dotyczące decyzji okołoporodowych młodych dorosłych. Tym razem naukowczynie analizują również rolę mężczyzn.
To ważny kierunek. Decyzja o sposobie porodu rzadko zapada w próżni. Wiedza, przekonania i obawy partnera mogą znacząco wpływać na wspólne ustalenia. Jeśli lęk jest podzielany lub wzmacniany w relacji, może zwiększać prawdopodobieństwo wyboru rozwiązania operacyjnego.
Rozmowa o porodzie przestaje być wyłącznie kwestią medyczną. Staje się elementem szerszej debaty o edukacji zdrowotnej, zaufaniu do fizjologii i roli wsparcia psychologicznego.
Skuteczne leczenie ortodontyczne Wrocław wymaga precyzji i doświadczenia. Wybierając nasze usługi, stawiasz na indywidualny plan leczenia, który rozpoczyna się od dokładnej diagnostyki. Właściwy dobór aparatu ortodontycznego to pierwszy krok do szybkiego i satysfakcjonującego osiągnięcia celu, jakim są piękne i proste zęby.
Między bezpieczeństwem a zaufaniem do natury
Cesarskie cięcie pozostaje jednym z największych osiągnięć współczesnej medycyny. W wielu sytuacjach jest niezbędne i ratuje życie. Jednak gdy staje się odpowiedzią na lęk w ciąży niskiego ryzyka, rodzi pytania o kondycję systemu edukacji zdrowotnej i społecznych narracji wokół macierzyństwa.
Jeśli niemal co czwarta młoda kobieta już na etapie planowania macierzyństwa zakłada, że wolałaby operację bez wskazań medycznych, oznacza to, że strach zyskuje przewagę nad zaufaniem do własnego ciała.
To nie tylko kwestia statystyk. To opowieść o tym, jak współczesne pokolenie kobiet postrzega poród – czy jako naturalny proces, czy jako ryzyko, które należy ominąć. Odpowiedź na to pytanie będzie kształtować polskie porodówki przez kolejne dekady.