Jedno słowo, które może zmienić decyzję. Czy „promieniowanie” budzi większy lęk przed leczeniem raka?
Czy pojedyncze słowo może zadecydować o tym, czy pacjent zgodzi się na terapię ratującą życie? Czy brzmienie medycznego terminu jest w stanie wzmocnić lęk, podważyć poczucie bezpieczeństwa, a nawet skierować chorego ku alternatywnym metodom leczenia? Z takim pytaniem mierzą się naukowcy z Narodowy Instytut Onkologii, rozpoczynając pionierski projekt badawczy dotyczący języka używanego w onkologii. W centrum zainteresowania znalazło się jedno słowo – „promieniowanie”.
Przeczytaj również: Krew, która zdradza przyszłość. Nowa metoda przewidywania choroby Alzheimera
Radioterapia między nauką a emocjami
Radioterapia pozostaje jedną z kluczowych metod leczenia nowotworów. To precyzyjna, zaawansowana technologicznie procedura, która każdego dnia ratuje życie tysięcy pacjentów. A jednak w społecznej świadomości wciąż bywa obciążona silnymi emocjami.
Słowo „promieniowanie” dla wielu osób nie brzmi neutralnie. Przywołuje obrazy katastrof nuklearnych, broni atomowej, skażenia i niewidzialnego zagrożenia. Choć w medycynie oznacza kontrolowaną, bezpieczną i ściśle zaplanowaną terapię, jego konotacje wykraczają daleko poza gabinet lekarski.
Czy właśnie te skojarzenia mogą wpływać na decyzje chorych?
Projekt, który może zmienić sposób rozmowy z pacjentem
Badanie pod nazwą „RADiation Therapy TERMinology” prowadzone jest pod kierownictwem dr n. med. i n. o zdr. Dominika Wawrzuty z Zakładu Radioterapii II NIO. To jedno z pierwszych na świecie badań systematycznie analizujących wpływ nazewnictwa procedur onkologicznych na emocje i decyzje pacjentów.
Inspiracją dla projektu była analiza medialnych przekazów opublikowana w 2024 roku na łamach Radiotherapy and Oncology – oficjalnego czasopisma European Society for Radiotherapy and Oncology. Badacze wykazali, że w amerykańskiej prasie – m.in. w The New York Times – z biegiem lat rosła liczba publikacji przedstawiających radioterapię w kontekście zagrożenia, mimo ogromnego postępu technologicznego i wzrostu skuteczności leczenia.
Co istotne, materiały o bardziej alarmistycznym wydźwięku częściej eksponowały w tytułach słowo „radiation”. To właśnie ten detal stał się punktem wyjścia do dalszych badań.
Framing w medycynie – jak forma wpływa na treść
W psychologii i ekonomii od lat opisuje się zjawisko framingu – wpływu sposobu formułowania komunikatu na podejmowane decyzje. To, czy mówimy o „90 proc. szans na przeżycie”, czy o „10 proc. ryzyku zgonu”, zmienia percepcję tej samej informacji.
Dotychczas jednak nikt nie analizował systematycznie, jak framing działa w kontekście nazewnictwa procedur onkologicznych. Czy określenie „radioterapia” wywołuje inne emocje niż „leczenie promieniowaniem”? Czy język bardziej techniczny i neutralny może obniżać poziom lęku?
Badacze postanowili to sprawdzić w sposób kontrolowany i naukowy.
3000 osób, dwa kraje, jedno pytanie o promieniowanie
Projekt obejmie około 3000 dorosłych uczestników – po 1500 w Polsce i w Stanach Zjednoczonych. Będzie miał formę randomizowanego eksperymentu ankietowego.
Respondenci otrzymają opis tej samej sytuacji klinicznej. Jedyna różnica polegać będzie na nazwie proponowanej terapii. Następnie uczestnicy odpowiedzą na pytania dotyczące poziomu lęku, poczucia bezpieczeństwa oraz gotowości do podjęcia leczenia.
Badanie ma pokazać, czy termin silniej kojarzony z promieniowaniem jonizującym wywołuje wyższy poziom obaw niż język bardziej neutralny.
Profesjonalna obudowa zębów Wrocław pozwala przywrócić pełną funkcję oraz estetykę uśmiechu, zapewniając długotrwały efekt i bezpieczeństwo.
Dezinformacja jako cichy przeciwnik terapii
Problem ma szerszy wymiar. Szacuje się, że nawet 90 procent pacjentów onkologicznych styka się w trakcie choroby z dezinformacją dotyczącą leczenia. Nie chodzi wyłącznie o media społecznościowe. Analizy prasy amerykańskiej pokazują, że publikacje o radioterapii często eksponują ryzyko kosztem rzetelnego opisu korzyści.
W takiej atmosferze język nabiera szczególnej wagi. Jeśli medyczne słownictwo wzmacnia lęk, pacjent może stać się bardziej podatny na niesprawdzone przekazy i alternatywne metody leczenia. Pojawia się także efekt nocebo – negatywne oczekiwania mogą obniżać komfort terapii i zaufanie do zespołu medycznego.
Walka z dezinformacją to nie tylko prostowanie faktów. To również świadome kształtowanie sposobu komunikowania informacji.
Chcesz zadbać o stan swojego uzębienia? Dzięki usługom dentysta Poznań jest to możliwe! Sprawdź: proteza poznań, endodoncja poznań, poznań ekstrakcja zęba.